Apteka dla duszy
Autor: OSHO
wydawnictwo: Ravi 12/2005
liczba stron: 192
wymiary: 145x205mm
okładka: miękka
ISBN: 83-7229-130-6
Apteka dla duszy OSHO
Aby o czymś wiedzieć, musisz to najpierw stracić. Aby uświadomić sobie istnienie raju, najpierw musisz go utracić. Dopóki go nie stracisz i nie odzyskasz, nie zrozumiesz jego piękna.
W tym społeczeństwie cisza nie popłaca; ważne są słowa. Więc każdy próbuje; umysł zapełnia się wieloma słowami i myślami. Pamiętaj o tym: „nie" podbudowuje ego, „tak" jest formą odsłonięcia siebie. „Nie" wzmacnia ego. „Tak" niszczy je.
Cisza ukazuje umysłowi nieskończoną krainę wieczności, nieśmiertelności, wszystkiego, co możesz nazwać błogosławieństwem, dziękczynieniem. To dlatego twierdzę uparcie, że medytacja jest esencją religii -jedyną Nic więcej nie potrzeba. Wszystko inne jest nieistotnym rytuałem.
Człowiek stracił potrzebę bycia poetyckim, kreatywnym. Za bardzo interesują nas towary, gadżety, tworzenie coraz większej i większej ilości rzeczy. W produkcji chodzi o ilość, a w tworzeniu o jakość. Będzie trzeba przypomnieć sobie serce. Ponownie zdać sobie sprawę z istnienia natury Trzeba znów nauczyć się obserwować róże i lotosy, nawiązać kontakt z drzewami,' kamieniami i rzekami, nauczyć się rozmawiać z gwiazdami.
Medytacja to nic innego jak znajdowanie wspólnego języka z samym sobą. Jeśli nie potrafisz porozumieć się z samym sobą, w jaki sposób chcesz porozumieć się z kimś innym? Dlatego pierwsza miłość skierowana jest na siebie. Dopiero wtedy możliwa jest ta druga. Ludziom śpieszy się do drugiej miłości, choć nic nie wiedzą o pierwszej.
Wydaje się, ze to paradoks, ale łatwiej porzucić coś pięknego niż to, co brzydkie.
Brzydota przyciąga. Łatwiej porzucić bogactwo niż biedę. Łatwiej zostawić
przyjaciela niż wroga. Łatwiej zapomnieć o przyjacielu niż o wrogu.
Gdy zauważasz, że ogarnia się przygnębienie, wchodź w nie powoli, nie śpiesz się. Niech twój ruch będzie niespieszny -jak ruchy tai chi. Gdy jesteś smutny, zamknij oczy i pozwól, żeby film przesuwal się bardzo wolno. Powoli, powoli wejdź w niego, obserwuj z wszystkich stron, patrz, co się dzieje.
Rób to tak wolno, byś mógl zobaczyć każdy ruch osobno, każde wtókno. Czeka cię wtedy niespodzianka: twój smutek, cierpienie, zlość, agresja - wszystko to też zwolni.

