Jak mówić żeby dzieci nas słuchały
Autor: Adele Faber, Elaine Mazlish
wydawnictwo: Media Rodzina
liczba stron: 284
wymiary: 145x205mm
okładka: miękka
ISBN: 83-7278-023-4
Drogi Czytelniku!
Trzymasz w ręce książkę, która stalą się światowym hitem pośród publikacji poświeconych problemom, z jakimi każdego dnia zmagają się rodzice i dzieci
W sposób niezwykle osobisty, pelen życzliwości i prostoty Autorki dzielą się swoim wtasnym doświadczeniem oraz gteboką wiedzą na temat dylematów rodzicielskich i dziecięcych uczuć, sposobów nawiązywania współpracy, skuteczności i nieskuteczności pochwal oraz kar. Ujawniając przyczyny porażek wychowawczych i wskazując sposoby ich uniknięcia - uczą rodzicielstwa dojrzalego i satysfakcjonującego.
Nowością i szczególną zaletą tego poradnika jest pokazanie jak to robić!
Praktyczne ćwiczenia i wskazówki - ułatwiające opanowanie sztuki komunikowania się z dziećmi L., nie tylko z nimi - sprawiają, że ta książka nie jest „zarezerwowana" tylko dla profesjonalistów. Jest przeznaczona dla każdego, kto chciałby nie tylko lepiej rozumieć i mądrzej kochać dzieci, ale i być przez dzieci kochanym i rozumianym.
Szansa nabycia nowych umiejętności porozumiewania się, dzięki którym możemy dokonać więcej wspótpracując z dziećmi, niż wszyscy krzyczący i blagający na catym świecie, motywuje do rekomendowania tej książki matkom, ojcom, dziadkom, ciotkom i wujkom oraz znacznie starszemu rodzeństwu, a w sposób szczególny - nauczycielom, psychologom, księżom i katechetom oraz osobom pragnącym być przyjaciółmi dzieci
Rekomenduję ją także wszystkim Polakom odczuwającym potrzebę wzrostu ducha wzajemnego zrozumienia, życzliwości oraz poszanowania uczuć, potrzeb i praw każdego z nas.
Książka „Jak mówić, żeby dzieci nas sluchaly..." w polskim wydania zawiera matą niespodziankę - suplement polski Pragnę krótko opowiedzieć, jak do tego doszło.
Przy entuzjastycznej aprobacie Autorek wydanie tej książki poprzedziło przedsięwzięcie, którego celem było sprawdzenie, czy amerykański poradnik może być pomocny rodzicom polskim.
Konsekwencją tej wątpliwości - zbytecznej ale wynikającej z szacunku dla naszego spoleczeństwa żyjącego przecież w odmiennej od amerykańskiej rzeczywistości - byty spotkania rodziców, którzy w kilkunastoosobowych grupach pracowali nad każdym rozdziałem i wprowadzali - tydzień po tygodniu - zaproponowane przez Autorki nowe sposoby komunikowania się z dziećmi. Prowadzili zapiski dialogów ze swoimi dziećmi, wymieniali uwagi i doświadczenia, pomagali sobie wzajemnie w przetamywaniu trudności i w odkrywaniu - tkwiących w każdym z nas nieoczekiwanych i zdumiewających możliwości pomagania sobie i swoim dzieciom.
Doświadczenia rodziców polskich towarzyszą każdemu rozdziałowi książki; występujące w niektórych wypowiedziach imiona dzieci zostały zmienione, a szczegóły umożliwiające identyfikację osób - opuszczone lub przetworzone.
Doświadczenia rodziców polskich prezentowane są w pierwszej osobie liczby mnogiej („my", „nasze"). Pragnęłam w ten sposób wyrazić szacunek i podziękowanie za wspólne zmagania rodzicom, którzy zdecydowali się podzielić swoimi osobistymi doświadczeniami z nieznanym Czytelnikiem.
Jako matka nastolatka i jako psycholog tak często stykam się z rozpaczą, bezsilnością i zagubieniem rodziców oraz samotnością dzieci, które boją się panicznie szkoly, ale... powrotów do domu jeszcze bardziej, że serdecznie polecam tę mądrą i dobrą książkę wszystkim, którzy chieliby żyć z dziećmi w przyjaźni i uczynić wspólne życie szczęśliwszym.
Zofia Śpiewak

