Reiki - Energia Życia
Autor: Maria Greys
wydawnictwo: Studio Astropsychologii 06/2006
liczba stron: 160
wymiary: 145x205mm
okładka: miękka
ISBN: 83-7377-234-0
Energia Reiki to energia, która zmienia wszystko w nas i wokół nas. l w tym właśnie tkwi jej moc i potęga. Energia ta uzdrawia i dociera tam, gdzie człowiek najbardziej jej potrzebuje.
Przyłożenie dłoni i świadome przekazanie energii sobie samemu, bądź innym osobom potrzebującym, ma moc życia, której nie sposób przecenić.
Jedną z możliwości pełnego, spełnionego życia jest życie z Reiki. Przez świadome spojrzenie na otaczający nas świat uczymy się dokładnie widzieć swoje przeżycia własnymi oczami i słyszeć własnymi uszami.
Fragment:
1. Właściwy nauczyciel
„Kto szuka, ten znajdzie” właściwego dla siebie i dla obecnej sytuacji życiowej odpowiedniego nauczyciela. Kto nie szuka, a jednak pragnie pomocy i jest gotów do zmian w swoim życiu, wówczas może się zdarzyć, że nauczyciel sam stanie na jego drodze. W życiu każdego z nas wielu nauczycieli odgrywało różne role i pozostawiło jeszcze różniejsze wspomnienia. Dobre i złe, radosne i smutne, wspomnienia pełne euforii, ale również deprymujące. Byli to nasi rodzice, krewni, nauczyciele szkolni, przyjaciele, koledzy, partnerzy i szefowie w pracy.
Kiedy z perspektywy czasu przypomnimy sobie odległe albo niedawne przeżycia, stwierdzimy, że kontakty te były nam w danym momencie niezbędne w konfrontacji z własnymi planami czy też najprostszymi marzeniami. Takie aspekty, jak niesprawiedliwość, ból, rozdarte serce, ciężar pracy ponad siły, szczególnie
w wieku dziecinnym, przez lata całe skrywają się głęboko w duszy.
Te najwcześniejsze przeżycia są najdokładniejszym miernikiem, najszczególniejszym drogowskazem naszego dorosłego życia. To głównie od naszych rodziców dostajemy podłoże do dalszych poczynań i toku naszego rozumowania i realizacji czynów. To my sami, nasze dusze, świadomie wybieramy sobie nasze gniazdo rodzinne, w którym mamy największą szansę na otrzymanie najbardziej korzystnych dla nas życiowych wskazówek. Nasi przodkowie czynili dokładnie tak samo z pokolenia na pokolenie. Każdy jednak dokładał w swoim życiu własną cegiełkę, zgodną z określonym i wybranym przez siebie programem. Teraz jest nasz czas, teraz osobiście mamy możliwość podejmowania decyzji i rozbudowy, odnowy własnych zamierzeń, umożliwiając dalszy, lepszy rozwój naszym dzieciom, następnym pokoleniom.
Każdy nauczyciel będzie zapewne wielu uczniom przekazywał swoją wiedzę i wskazywał im nowe możliwości rozwoju. Każdemu z nauczycieli będzie wysłany jeden „szczególny uczeń”, który przejmie pochodnię wiedzy od swojego nauczyciela i swoją własną pracą zwiększy jasność i wielkość jej płomienia.
Jest wiele sposób i wiele możliwości realizacji własnej drogi, praca z Reiki jest tylko jedną z tych możliwości i to, czy Reiki jest dla nas odpowiednim wyborem często uzależnione jest od pierwszego kontaktu z właściwym nauczycielem. Właściwy nauczyciel Reiki będzie jednocześnie naszym przyjacielem. Zaufanym powiernikiem naszego serca, nie spowiednikiem � ale kimś, kto nas zrozumie, kto w krótszym czy też dłuższym okresie życia pozostanie naszym przewodnikiem. Ten właściwy nauczyciel wskaże nam możliwość przemiany małej iskierki w bezgraniczne światło i miłość, i to nie tylko poprzez inicjację, lecz również przez obiektywne postępowanie i praktykowanie nauczanych zasad.
Na drodze duchowego rozwoju czy też duchowej przemiany bardzo pomocnym jest prawo „lustrzanego” odbicia. W istocie każdy z nas jest twórcą własnej rzeczywistości, jednak nam trudno jest w to uwierzyć, a jeszcze trudniej dostrzec wymiar własnego wnętrza. Wszystkie bliskie nam osoby oddają ogromną, nieświadomą przysługę, oddziałując na nas prowokująco w konfrontacji z własnymi emocjami. Jeżeli skrywane głęboko: złość, gniew, arogancja albo pycha są naszymi problemami, które nie zostały jeszcze przetransformowane na wyższy poziom naszego rozwoju, to zawsze w naszym otoczeniu pojawi się KTOŚ, kto wywoła wspomniane emocje. W zupełnym przekonaniu będziemy go oskarżać, że to właśnie on jest niepoprawnie złośliwym człowiekiem, przepełnionym gniewem, arogancją i pychą. Oczywiście stanie się to w niezamierzony sposób, zupełnie nieświadomie, ale kiedy nauczymy się słuchać własnych, wypowiedzianych przez siebie słów i zdobędziemy odwagę do samoobiektywizmu, jesteśmy na najlepszej drodze przemian własnych problemów.
Jeżeli bolesne przeżycia nie zostały w nas przepracowane i nie nauczyliśmy się w bólu dostrzegać prawdziwej szansy, naturalnego wyzwania do zmiany siebie, ciągle będziemy spotykać kogoś, kto zachowa się właśnie tak, że nasze „niezabliźnione rany” zaczną krwawić. Dokładnie tak samo, jak podczas pierwszego przeżycia... Naturalnie będziemy obwiniać tego kogoś za powstałą sytuację, ale powinniśmy właściwie być mu wdzięczni. Jeżeli żyjemy w strachu przed niedostatkiem i nie chcemy tej prawdzie spojrzeć w oczy, może się zdarzyć, że spotkamy skąpego nauczyciela, który będzie poza wieloma innymi informacjami obdarowywał nas reakcjami skąpstwa.
Ta nauka polega na tym, aby nasze wszystkie negatywne reakcje świadomie przepracować, pozwalając sobie na osiągnięcie wyższego stopnia w duchowym rozwoju. Dotyczy to wszystkich przeżyć i doświadczeń, które powinny zostać zaakceptowane i bezpowrotnie przetransformowane.
Jest to proces, który towarzyszył „każdemu” duchowemu nauczycielowi, dlatego prawdziwy, dobry nauczyciel jest bezkrytyczny i pełen wiary w dobro każdej żywej istoty. Taki nauczyciel wie, że wszystko, co w życiu czynimy, ma swoje uzasadnienie, że każdy z nas jest doskonałą cząstką kosmicznego procesu. On wie również i przekaże nam to, że nikt z nas nie popełnia błędu, lecz gromadzi niezbędne doświadczenia albo też bierze żywy udział w procesie nauczania.
To właśnie nasz nauczyciel zupełnie nieświadomie będzie nas prowokował, stawiał wyzwania, dając możliwość własnej oceny, konfrontacji z najważniejszym przeciwnikiem, którym jest ego. Obserwując cierpliwie naszego nauczyciela, powoli będziemy poznawać siebie samego. To piękno zachowań, ciepło serca, dostrzeganie w każdym bliźnim potencjalnego dobra pozwoli nam się utożsamiać, upodabniać do naszego nauczyciela. Nauczyciel jest tylko człowiekiem i również popełnia błędy; będzie wspaniale, kiedy my je dostrzeżemy i postanowimy je ominąć, pozwalając każdemu osobiście wyeliminować je z własnego postępowania.
„Mistrzostwo” możemy osiągnąć w bardzo szybki sposób, może ono być również zakupione... Osobiście radziłabym omijać z daleka „wielkich samozwańczych mistrzów”, którzy Reiki wybrali sobie na sposób zarobkowania, zapominając, że energia Reiki jest przeznaczona i powinna być dostępna każdej istocie, która jej potrzebuje. Wynagrodzenie oczekiwane, żądane, powinno moim zdaniem dotyczyć tyko zakresu naszego czasu poświęconego podczas pracy z Reiki, jak również podczas kursu.(...)

